-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
Widzisz. Jakby wiedzieli co u mnie piszczy to pewnie tez by to wymienili. Oni nie maja pojęcia co to i pomimo ze tez to słyszeli, podejmowali próby naprawy czegośtam itp. Nie poskutkowało. Teraz rozkładają ręce i mówią ze oni juz nic nie słyszą wiec nie ma czego naprawiać!! A auto codziennie w garażu koncertuje jak szalone. Ale tylko w moim garażu bo u nich juz NIE! Prawnicy dostali odpowiedz od szefa serwisu który tez to słyszał , a teraz juz nie słyszy, ze auto nie ma żadnej usterki i jest bez wad. Oczekują , dosłownie, ze ja im wskaże co piszczy a obi to usuną!!! A co to [BAD]! Ja serwis jestem??! To po co oni tam sa. Jak idziesz do lekarza to on ma wiedzieć co dolega pacjentowi. Nie odwrotnie.
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
ostatnio kazali mi nagrac film komorką zeby mogli zlokalizowac skad to piszczy w srode, po 2 dniach postoju w serwisie o to mnie poprosili bo "im nie udało sie przez 2 dni wywołać usterki" w czwartek rano dostali 4 Gb full hd-za tydzień zaprosili na 3 doby , dali auto zastepcze...i po 3 dniach "nie zaobserwowali usterki" Poproszono mnie zybysmy byli w kontakcie i zebym sie doszukał jakis prawidłowosci kiedy ten dziek sie pojawia!!!! NIEPOWAŻNI Znajomi juz sie ze mnie smieja ze to auto tak na mnie reaguje - cos jakby sie cieszyło na moj widok Przekazałem temat prawnikom i zamierzam iść z nimi na udry z odstąpieniem od umowy włącznie Rozawżam tez zaproszenie do garażu jakieś tvn turbo Oni tam lubią takie tematy: auto za takie pieniądze, 12 razy w serwisie z ta samą i nieusuniętą usterką
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
Wymienili mi chłodnice i piszczy dalej Kazali mi jeździć z klimą i nasłuchiwać-piszczy Kazali jeździć bez klimy i nasłuchiwać- piszczy Hu wie co to Ręce opadają
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
Dzis dowiedziałem sie ze w klimie była tylko połowa gazu.( w marcu uzupełniali na moja prośbę gaz i wymienili filtr bo parowały szyby). Odessali resztę gazu i wtedy piszczenie było mniej słyszalne/ ale było. Ubytek uzupełnili. Okazało sie ze chłodnica ma nieszczelność. Za tydzień wymienia. Podczas piszczenia nie ma poboru energii z akumulatora.Wymieniono tez moduł Gps bo stary nie "śledził" auta ulicami tylko skrótami np. przez zoo w Chorzowie! Jak próbowałem sam zlokalizować skąd pochodzi ten dźwięk to najbardziej slyszalny był na rurkach z klimy... Jak sądzicie- czy to ( chłodnica )moze byc przyczyną?
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
Masz racje. Oni nie mają pojęcia o naprawach. Potrafią zmienić filtry, olej, napełnić klime itp. Niestandardowe naprawy ich przerastają! Irytuje to bo ja mam jeszcze 2 lata gwarancji, wiec oczekiwałbym naprawy w jej ramach. Nie chce jechać poza ASO bo mi potem powiedzą ze to u nich było dobre a popsuł to ktoś inny ! Trochę jestem w kropce i dalej nie wiem jak postąpić.
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
Nie , to jest dźwięk nagrany z bliska, z komory silnika. Jest słyszalny z zamkniętą maską np. przy nadkolach, przy atrapie. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenia ale mam domontowany moduł gps-xtrace..? Może to ma jakiś związek..? Znajomy sugerował, że może to być dźwięk z podgrzewacza silnika. Możliwe to?
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
http://www.sendspace.pl/file/c468212e0a2f0e48d4690c6 Link do nagrania audio.
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
To brzęczenie trwa 2 może 3 godziny i potem ustaje. Samochód eksploatuje codziennie więc może żeby rozładować całkowicie akumulator potrzeba więcej czasu niż jedna noc. Tym bardziej że nie trwa to dłużej niż 2 może 3 godziny i potem cisza. Przy odpalaniu auta rano czuć różnicę w żwawości rozruchu.
-
Dziwny dźwięk po postoju 525d
Witam. W styczniu tego roku nabyłem bmw f11 xdrive 525. Samochód z premium sel. od dealera. Auto roczne, przebieg 28tys. Po kilku dniach jazdy usłyszałem w garażu, po ok 1 godzinnym postoju, dziwny dźwięk wydobywający się spod maski. W serwisie stwierdzono że to samoczynnie wzbudzająca się przepustnica, którą na gwarancji wymieniono. Bez skutku- dźwięk pojawia sie dalej na WYŁĄCZONYM silniku po ok 1 godzinie odo zaparkowania. Wymieniono sterownik silnika- bez rezultatu! Podczas kolejnej próby naprawy u dealera nie wystąpił dźwięk a auto stało tam 3 dni- w tym czasie nie padał deszcz, było sucho i były upały. Przez kolejny tydzień był spokój, pomimo tego ze nie dokonano żadnej naprawy. ( temp 28 i bez deszczu) Wraz ze spadkiem temp. powietrza do ok. 10 st. C i dużych opadów deszczu po tygodniu brzęczenie wróciło. Mam nagrany na dyktafonie ten odgłos i jeśli ktoś zechce mogę mp3 wysłać. Czy ktoś z Was spotkał się z takim przypadkiem? W serwisie rozkładają ręce a ja mam "brzęczący" samochód i usterkę, która rozładowuje akumulator, co czuć przy porannym rozruchu.