Jakiś czas nie jeździłem moją bandytką 325i aut / USA. Wsiadłem odpaliłem i prawie mnie zabiła. Objawy : Wysokie obroty na jałowym biegu 1100 1200 zarówno na N jak i na P , Nastepnie zmienia biegi na wyższe ale po zdjęciu nogi z gazu nie " zrzuca biegu na niższy " muszę hamować bo zaczyna walić przed siebie jak dzika , po zatrzymaniu wrzucam na skrzyni N i wtedy obrity skaczą natychmiast na 5000 6000 7000 ! po energicznym " kopnięciu " w pedał gazu spadają ponownie na 1200 . Zapaliło się check engine !!! HELP bo nie lubię jak ukochana chce mnie ZABIĆ !!!