witam wszystkich serdecznie ciekawa historia: znalazlem ladne e46, sprawdzam vin, okazuje sie, ze (byl) to anglik. obejrzalem mimo to auto: wszystko elegancko spasowane, nie ma sladu, zeby było przekladane, nie ma sladu, żeby było bite, wszystkie szyby oryginalne, zadbany i od dawna w Polsce. co wzbudzilo moje zainteresowanie to luzny drazek skrzyni biegów (gdzies czytalem, ze to przypadłość e46 przekladanych) i fotele manualne zamiast elektrycznych... o co tutaj chodzi, ktos ma jakis pomysl? pozdrawiam