Witam! Spotyka mnie taki problem, silnik zaczął się nagle mocno grzać (po przejechaniu ok. 60km), co nigdy wcześniej się nie zdarzało. Podejrzenie padło na termostat, ponieważ jeden wąż od płynu chłodniczego był zimny, a drugi gorący. Po wymianie termostatu (który rzeczywiście był zepsuty) obydwa węże są gorące, silnik się nagrzewa trochę wolniej, ale dale się przegrzewa. Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem? Co może być przyczyną tego nadmiernego nagrzewania?