Mam problem ze swoją bawarą... Zrobił się z niej straszny muł i chla przy tym jak mały smok. Dodam że wszystkie filtry są wymienione, sonda Lambda pracuje bez zarzutu, świece wymieniłem około 7000 km temu (wyglądają jak nowe) po podłączeniu do kompa brak usterek w mechanice i elektryce. Czasem ten problem znika i idzie jak burza :-) Czy może to jest wina silnika krokowego? Jest to E34 silnik M50.