Dzieki za odpowiedz! Podjechalem rano i fachowiec powiedzial mi , ze to pozostalosc po jakims wycieku, ze nie jest to plyn chlodniczy - wskazal tez na pasek na ktorym bylo widac tez taki sam nalot na jego polowie czyli cos tam wczesniej lekko bryzgalo. Powiedzial zeby obserwowac po dolewce albo zostawic u nich auto i za 100 zł jakims tam przyrzadem beda mogli stwierdzic jak wystygnie skad cieknie chlodniczy, jesli cieknie.