Witam Koleżanki i Kolegów, Ja zaś miałem taką sytuację. Pojechałem wymienić żarówkę w ringu. Po 2 i pół godzinie, zdjęciu koła, nadkola ściągnięciu grilla, wyjęciu żarówki i z udziałem 2 mechaników i 3 uczniów udało się! Niestety prawdopodobnie, przy wyciąganiu grilla - nie został zdjęty ale odciągnięty - lewy spryskiwacz reflektora został uszkodzony. Od tej wymiany cieknie. Ciekaw jestem co skopali. Ktoś miał podobną sytuację? Spryskiwacz wychodzi, pryska ale cieknie. Nie mogę dolać więcej niż 1 litr płynu bo wycieka. Pozdrawiam