Witam,problem jak w temacie,podciśnienie jest tak duże,że nie można odkręcić korka wlewu oleju,silnik aż gwiżdże,po odłączeniu przewodu odmy i zaślepieniu go wszystko wraca do normy.Napisze jak do tego doszło,poprzedni właściciel jeżdził na oleju mineralnym i chyba nigdy go nie wymieniał,pokrywa zaworów była pokryta centymetrową czarna mażią ,po wyczyszczeniu pokrywy zaczęły się problemy.Szukałem na forum, ale problemy z odmą mają tylko Jedynki z dieslem.Pytanie, gdzie i czy silnik 116i ma zawór na odmie? Czy macie jakieś pomysły jak to naprawić ? Bardzo proszę o podpowiedzi.