Podzwoniłem, popytałem, i tak: Samochód faktycznie miał stłuczkę gdzieś dwa lata temu, ale niegroźną. Gość powiedział, że niedawno wymienione zostało sprzęgło (bez dwumasy bo była ok), wahacze, hamulce i jakieś tam drobniejsze elementy eksploatacyjne. Wtryski i turbina są po regeneracji z ważną roczną gwarancją. W weekend podjadę obejrzeć. Jeszcze na oku mam jedną sztukę ale to założę nowy temat jak dostane VIN.