Witam wszytkich forumowiczów. Od kilku dni jestem posiadaczem 330D, mój entuzjazm jednak szybko opadł gdy okazało się że auto przy większych prędkościach przestaje jeździć. Praktycznie przy 150km/h prawie nie przyśpiesza, osiągnięcie 200 na autostradzie jest możliwe chyba po 5 minutach i więcej się nie da... Katalogwo auto powinno jeździć 230. Jakieś pomysły co może być powodem? Dodam, ze uszkodzony jest czujnik temp. zewnętrznej (pokazuje cały czas -40), czy może mieć on jakiś wpływ na skład mieszanki?