Witam. Od kilku dni jestem szczesliwym posiadaczem E46 320d Zachciało mi sie zrobic własne zabezpieczenie antyzłodziejowe. Zaczałem przegladac bezpieczniki. Znalazłem własciwy od silnika i po jego wyjeciu a nastepnie włozeniu auto przestało odpalac. Nic przy kablach nie grzebałem po prosty bezpiecznik został tylko na chwile wyjety. Teraz auto nie kreci w ogóle rozrusznikiem. Ma ktos pomysł co sie mogło stac? Sprawdziłem bezpieczniki i wszystkie sa ok. :cry2: Chyba bume czeka jutro wizyta mechanika :duh: