Witam, mój kochany mąż zakupił sobie taki oto saochód z którym co chwila jest jakiś problem! Wczoraj jechaliśmy samochodem i nagle zgasł. Odpala i po chwili znowu gasnie. Samochód na lawete i do garażu. Sam jest jakims tam mechanikiem i to co wiedzieł posprawdzał i powymieniał. I tak... wymienił pompkę progową , pompkę w zbiorniku, sprawdził wszystkie poszczególne przewody czy jakis nie cieknie . Wszystko ok. Myśleliśmy że to może przez paliwo. w zbiorniku było około 12-15 l. i przy -10 stopniach mrozu filtr paliwowy zamarzł. Wymienilismy na nowy. I dalej nic....