Witam, dziś po zatankowaniu pod korek (po odbiciu dolewka) podjechałem pod dom (ok2km) zaparkowałem i zauważyłem ze cieknie mi ropa przed tylnim prawym kołem. Ogółem wcześniej tego nie było... Czytałem już tematy o przetarciu kabla odpowietrzającego i nie wiem czy to mogło się stać z dnia na dzień ale mam inny problem ponieważ przed tankowaniem była ta klapka metalowa we wlewie paliwa a po wyjęciu węża z wlewu już jej nie było i trochę mnie to martwi. Nie wiem czy opisałem wszystko jak należy ponieważ od niedawna jestem na forum. Dzieki z góry za rady i podpowiedzi :)