Treść opublikowana przez milosnikBMW
-
przyciemnianie przednikch szyb - problem?
co to znaczy, że może przejść a może też nie przejść? to znaczy nie ma na to jasnych wytycznych? a papierów na to nie trzeba mieć? tylne szyby nie muszą mieć papierów?
-
przyciemnianie przednikch szyb - problem?
a czy w takim przypadku nie przejdę pomyślnie rocznego badania technicznego?
-
przyciemnianie przednikch szyb - problem?
nie rozumiem w takim razie dlaczego folia została założona dwóch właścicieli przede mną i tak jeździli cały czas...
-
przyciemnianie przednikch szyb - problem?
zabierają dowód i co? trzeba jakąś karę płacić żeby go odzyskać?
-
przyciemnianie przednikch szyb - problem?
ale jakie jest prawdopodobieństwo że ktoś mi na to zwróci uwagę? (skoro takie samochody jeżdżą po ulicach)
-
przyciemnianie przednikch szyb - problem?
Witam serdecznie, kupiłem właśnie BMW, gdzie tylna i boczne (włącznie z przednimi bocznymi) szyby są przyciemniane? Czy jest to problem prawny, znaczy, będą mnie nagminnie zatrzymywać i będę płacił mandaty? Poprzedni właściciel twierdzi, że nic takiego mu się nie przytrafiło... Z góry dzięki za wpisy... M
-
przełożenie kierownicy
Witam, jestem ciekaw Waszych opinii. Czy przełożenie kierownicy z prawej strony na lewą narusza stan techniczny pojazdu w dłuższej perspektywie? Pozdrawiam M
-
rozterka: BMW 320cd rocznik 2000, czy Volvo S40 rocznik 2008
ale to za 15 tys. (z 15tys. zapasu na inwestycje w naprawy) kupie auto z przebiegiem około 150 000 przy przychylnych wiatrach. Czy, aby nie wracamy do rozmowy z powyżej, gdzie odradzaliście mi odnawianie starego auta?:-/
-
rozterka: BMW 320cd rocznik 2000, czy Volvo S40 rocznik 2008
czyli w stronę Volvo 2008 podążać?:)
-
rozterka: BMW 320cd rocznik 2000, czy Volvo S40 rocznik 2008
no właśnie mam wątpliwości czy podliftowanie nawet za 15 tys. na wejściu sprawi, że samochód będzie jak nowy, czy jednak będzie się psuł jak 13 latek...
-
rozterka: BMW 320cd rocznik 2000, czy Volvo S40 rocznik 2008
Witam wszystkich, noszę się z zamiaram zakupu samochodu i mam rozterkę czy kupowac np. Volvo S40 rocznik 2008 (przebieg ok. 110 tys.) z założeniem, że w miarę nowy i nie będzie wymagał dużych nakładów (suma zakupu ok. 30 tys.), czy BMW rocznik 2000 za przebiegiem 300 tys. za ok. 15tys., po to aby dodatkowe 15tys. na początku włożyć w wymianę starych części na nowe. Co myślicie? Bardzo mnie kusi opcja druga (BMW), lecz mam wątpliwości czy przy teoretycznie starym samochodzie i nakładzie finansowym, wszystko będzie jak nowe?