Jestem szczęśliwym posiadaczem bmw :) kupiłem je za śmieszną kwotę 900 zł. Auto jest bardzo pognite. progów praktycznie nie ma, błotniki do wymiany. ogólnie blacharka do roboty. Jestem młodym mechanikiem ale mam już swoją lakiernie i warsztat. Teraz pytanie do was. Opłaca się to robić czy lepiej sprzedać i kupić sprawne. W jakich granicach koszty? I czy ciężko będzie zmieścić silnik 3,5l do tej beczki? dużo przerabiania? Z góry dzięki za pomoc.