nie ma się co oszukiwać, ale w tej cenie 90% aut jest po takich, a nawet ciekawszych przejściach. Trzeba się nauczyć, ze auto od handlarza za 18.000 ono w rzeczywistości musialo kosztować ze 12 tys. więc, albo w rajchu dają je prawie za darmo, albo kupują on poprostu "rozbitki" i cudów nie ma. Auta maja przebiegi x2 tyle co na licznikach. Czasem się zdarzy, że ktoś potrzebuje sprzedać i uda sie coś kupić.