Witam, mam problem z 316, na ciepłym silniku po odpaleniu spadają jej obroty, bez mała do zgaśniecia, po czym ponownie się podnoszą... tak sobie faluje przez około minute półtorej a później wszystko ustępuje. W momencie falowania strasznie opornie reaguje na pedał gazu, jak spadną jej obroty a wciskam gaz zaczyna chodzić jakby na 2-3 tłoki a wzrost obrotów jest po dobrej chwili. Auto jest bez gazu i takie cyrki dzieją się na benzynie. Co może byc przyczyną takiego zachowania ?? Z góry dzięki za pomoc.