witam wszystkich mam problem z odpalaniem swojej e46 mianowicie chodzi o to ze po przekreceniu kluczyka kontrolki sie swieca a rozrusznik nie kreci po kilku probach cofania i przekrecania kluczyka wkoncu zalapie i rozrusznik ruszy a dzis zauwazylem ze wystarczy przytrzymac przekrecony kluczyk okolo 6 sekund i dopiero ruszy moze mial ktos cos podobnego i wspomne jeszcze ze nie dzieje sie to za kazdym razem