no i stalo sie. mojej mamusce totalnie odwalilo tydzien temu zagazowalismy w tym calym egp x3 35i z 2010.. popmysr posrany ale niestety nie moja fura wiec nic nie moge zrobic... co do jazdy moge sie wypowiedziec ze straty nie istnieja w tej furze a zapiernicza jak dzika. dostaje od mamuski 100 i przejade sobie 2 razy dluzej jej fura niz wczesniej. troche glupota ale coz. najlepsze ze w energy staly jeszcze 645 doo zagazowania. pomysl jeszcze lepszy. ale z tego co wiem nie jest dla nich problemem to by zagazowac takie cos. jak narazie chodzi idealnie. zamontowalismy brc.