Witam. mam podobny problem z plynem chłodzącym w moim 3.0 V8 tyle że ubytki wody są znacznie mniejsze, na zimnym silniku praktycznie nic nie cieknie a gdy złapie temperaturę zaczyna kapać pod silnikiem. Mogą być te same przyczyny co u kolegi w dwu litrowym motorze?? Zdarzyło mi się również dwa razy , ze po zgaszeniu go na gorącym silniku i próbie odpalenia go po kilku minutach motor kreci a nie odpala, natomiast po upływie ok 15-20 min zapala jak gdyby nigdy nic. Może to być ze sobą powiązane?