-
RINGI / angel eye + bezpiecznik + kable
Dzięki serdeczne wszystkim za pomoc! ringi zainstalowane, niestety tak jak kolega mówił widać je tylko w nocy :( Kabelki udało mi się przepchać pod puszką z bezpiecznikami, było tam sporo miejsca, przepchałem drut, który wyszedł wewnątrz puszki z bezpiecznikami, zawiązałem kabelek i się udało ( było sporo luzu).
-
RINGI / angel eye + bezpiecznik + kable
1A powinien wystarczyc Nie przepala sie. Diody 10000mcd sluzyly mi przez rok czasu i ani jedna sie nie spalila. ok :-) THX, taki założę, BTW: jak to obliczyłeś(chodzi o bezpiecznik 1A) ? chciałbym w przyszłości sam to liczyć. trzeba tą puszkę odkręcić aby dziurkę było widać :)? znasz jeszcze jakieś "przejście"?
-
RINGI / angel eye + bezpiecznik + kable
Witam serdecznie, postanowiłem w BMW (316 – aku w komorze silnika) zainstalować ringi - udało mi się wkleić je w lampy i lampy zainstalować w samochodzie, wygląda ładnie. Chce zrobić dla nich osobną instalację ( zasilanie + osobny włącznik w kabinie) - podepnę się bezpośrednio pod akumulator, włożę bezpiecznik a włącznik umieszczę pod kierownicą. I pytania na jakie napotkałem: 1. Jak duży bezpiecznik dać do tych ringów ? (są to 4 ringi - w każdej po 2 diody LED - czyli łącznie 8 diod LED - + oporniki - działa to na 12V) 2. Którędy najlepiej/najprościej przepchnąć kable aby wyszły pod kierownicą? (pewnie będę musiał okręcić puchę z bezpiecznikami - proste to to, na co uważać – widziałem że jest przykręcona na torksy?) 3. Słyszałem ze diody w ringach lubią się przepalać, od wysokiej temperatury pewnie, bo same w sobie maja chyba długą żywotność – macie z tym jakieś doświadczenie ? Dziękuje serdecznie za odpowiedzi, jutro biorę się za instalacje tego :)
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
dziękuję serdecznie wszystkim za zabranie głosu w tej sprawie :) teraz juz wiem o co chodzi z tym kabelkiem.
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
jakiej marki ta instalacja ? na żadnym kablu wn nie ma nic ?
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
Nie mam z tym żadnego problemu, instalacja lpg jest jeszcze na gwarancji, miałem kilka wybuchów gazu i postanowiłem wymienić świece + w przyszłości kabelki wn, ale teraz nie wiem co z tym kabelkiem zrobić podczas wymiany kabli wn. No i czy gazownicy nie zepsuli mi tym kabli wn :) ( ale teraz już, raczej, wiem ze ich nie nacinali, tylko owineli kablem i zaizolowali – czyli jest to normalna rzecz przy lpg II gen i nie mam się o to martwic).
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
oto fotka: http://mail.wlb.vectranet.pl/~mandzyn/wn.jpg wygląda na samorubkę.
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
Dokładnie, instalacja II gen, czyli kabel wn nie jest nacięty tylko na niego jest nawinięty kabelek i "przytwierdzony" taśma izolacyjna ? wie ktoś do czego to konkretnie służy ?
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
dziękuję za szybką odpowiedź, ale mam wątpliwości co do tego czy wykonała to fabryka (dość niechlujnie zaizolowany przewód) wszyscy tak macie ? czyli kupując nowe kable WN z kabla idącego do cylindra nr 1 będzie odchodził taki właśnie kabelek ?
-
dziwne wpiecie w kable wysokiego napięcia (pewnie gazownicy)
Serdecznie witam, po raz pierwszy, wszystkich użytkowników ! :) Otóż, ostatnio podczas wymiany świec w moim e36 sedan, zauważyłem dziwną rzecz... Mianowicie po wypięciu z pierwszego cylindra, przewodu WN, zwisał z niego przytwierdzony taśmą izolacyjna, cieniutki kabelek który to dalej znikał gdzieś w peszelach ochronnych (kabel wn został przecięty w celu wpięcia przewodu - po czym zaizolowany) z tego co wiem to izolacja kabli wn musi być w idealnym stanie, wie ktoś po co taki kabelek ? może zrobili to gazownicy którzy nie dawno zainstalowali mi gaz ?? Poniżej zdjęcie obrazujące te dziwne wpięcie w kabel wn (dodam ze jest tylko wpięty w kabel od pierwszego cylindra) Czy to normalne ? czy raczej gazownicy spaprali robotę ? jakieś inne sugestie skąd to się tam wzięło ? [/img]http://mail.wlb.vectranet.pl/~mandzyn/wn.jpg