Tak też nie można podchodzić - jak ktoś chce i mu się podoba to niech kupuje. Nie zmienia to jednak faktu, że ja po przejażdżce 328i stwierdziłem, że gwarantuje ona poziom satysfakcji absolutnie mi wystarczający. Czy 335 gwarantuje więcej doznań? Pewnie tak, czy brakowałoby mi tych dodatkowych koni? Zupełnie nie. A jeżeli 328i wywołuje uśmiech na twarzy, nie widzę uzasadnienia do płacenia choćby złotówki więcej.