Treść opublikowana przez TNC
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
A mógłbyś podać te udokumentowane fakty ?
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
W autach używanych wszystko się może zdarzyć. Możesz kupić auto kręcone, rozbite czy nawet kradzione. Ale najważniejsze jest tylko to - w jaki sposób sprzedawca podchodzi do danego faktu i jak próbuje daną sytuację rozwiązać. Wystarczy poszukać w KRSach i w bazach firm, by zobaczyć, że w całej Polsce firm handlujących autami (komisy,importerzy) istniejących ponad 10 lat jest tyle, że można policzyć na palcach jednej ręki. Dlaczego? Dlatego, że jak wychodzi problem to łatwiej zamknąć firmę i zostawić klienta z problemem niż partycypować w problemie. I tu znowu autoreklama : 12 lat na rynku i zero problemów? Cuda, normalnie cuda...
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
Ale o jakim oszustwie mówimy? W opisie był błąd - ok, zdarza się. Ale już na zdjęciach widać było że na liczniku jest większy przebieg, niż w opisie, więc bez myślenia wszyscy w koło pisali że przebieg jest cofnięty, mimo że zdjęcia i samo auto zawierały oryginalny - wyższy przebieg. Zatem to był chyba "wałek" stulecia, bo "przekręciliśmy" licznik nie ruszając w ogóle licznika. Przekręciliśmy go z 220000 na 220000 i tak zrobiliśmy zdjęcia i tak sprzedaliśmy. I to są te dowody? rzeczowe argumenty? Właśnie w taki sposób niszczy się coś nad czym ktoś pracuje długo. Nie myśląc, nie rozważając - piszemy nie bacząc na logikę. Aż normalnie nie do wiary.
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
Oczywiście że powinniśmy się odnosić, tylko do czego? Do wpisów wykonanych przez nowych forumowiczów, którzy napisali po 2-3 posty na całym forum i te posty tylko dotyczyły nas i miały w nas uderzyć? Czy może odnieść się do aukcji gdzie w opisie jest że samochód ma 130 tys. przebiegu a na zdjęciach widać że ma 220 tys. ? Odnosić się do tego że zdjęcia są prawdziwe i auto ma 220 tys. nie cofanego przebiegu? No to się odnosimy - tak tamto auto z ogłoszenia miało tyle co na liczniku i tyle co na zdjęciach i tyle co w momencie zakupu i sprzedaży czyli ok. 220 tys. I tak jak było widać na zdjęciach nikt nie cofał przebiegu... A skąd błąd w opisie? - z tym pytaniem należałoby się udać do wystawiającego... Pozdrawiam
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
Mieliśmy otomoto, gratkę, wrzucaliśmy nawet ogłoszenia na mobile czy do telegazaty, ale to wszystko jest bez sensu bo nic nie daje takich możliwości jak aukcja w allegro i (tu rada dla wszystkich) nigdzie nie ma takiej sprzedaży jak poprzez allegro. Dobra strona? Hm... co to jest dobra strona? Można zlecić wykonanie strony,która będzie zawierała mnóstwo "gadżetów" i efektów ale czy jest sens? Chyba powinno być prosto i czytelnie... Pozdrawiam
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
Gratuluje, macie lepszą sprzedaż niż średnia z najlepszych salonów samochodów nowych. Za okres styczeń- maj, średnia to 65 samochodów na punkt dealerski, najlepszy wynik skoda: 180 samochodów. Ale w skodzie średnia faktura to pewnie 60tyś. Jako ciekawostka. W Zielonej Górze był komis (w chwili obecnej zlikwidowany), który rok w rok sprzedawał ponad 2000 samochodów rocznie i co najlepsze ten komis nadal nie miał najlepszej sprzedaży w Polsce, ba! nawet nie był w pierwszej 5. Samochody nowe w Polsce sprzedają się dużo gorzej niż używane i porównywanie nie ma chyba sensu. Pozdrawiam
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
Zapraszam do siedziby firmy to pokażemy 256 faktur wystawionych do 07-08-2012 roku :) Średnia wartość samochodu to nie 50 tys. a ponad 100 tys. :) Naprawdę wierzymy, że w to jest ciężko uwierzyć i że to boli... ale cóż mamy począć ? :) Zapraszamy. Z pozdrowieniami TNC Gubin
-
Top New Cars - kupił ktoś z Was od nich auto?
Jeżeli jest firma: - która istnieje 12 lat na rynku, - która sprzedaje 300 luksusowych samochodów rocznie - której obrót wynosi minimum 3 miliony złotych miesięcznie, - która na sprzedawane samochody udziela rocznej gwarancji, - która pisemnie gwarantuje bezwypadkowość sprzedawanych aut i która zawsze dba o interes zarówno swój jak i klienta, to musi to zaboleć kogoś, kogoś komu sukces innych podmiotów jest nie na rękę. Nasza "wspaniała" konkurencja nie raz podkładała nam nogę, nie raz wywoływała burzę i nie raz próbowała zaszkodzić, więc nie dziwią nas nowe, kolejne wpisy, które mają tylko uderzyć w naszą firmę. Prawda jest jednak taka, że przez 12 lat na rynku przeżyliśmy nie jedno i nie jednego, kiedy inne firmy upadały my zawsze zwiększaliśmy sprzedaż i na szczęście taka tendencja utrzymuje się nadal, a firma się rozrasta wprowadzając co raz to nowsze rozwiązania, o których konkurenci mogą tylko pomarzyć. Jesteśmy najlepsi? Zatem trzeba wybaczyć tym, których to boli... Z pozdrowieniami TNC GUBIN