właśnie wróciłem z podróży w celu obejrzenia tego autka( 250Km) ... byłem umowiony z serwisie BMW niedaleko tego handlarzyny...... i oczuwiscie zostałem wydymany jak mu powiedziałem przez tel co juz zdazyłem sie dowiedziec z Vinu. odnosnie tego auta... szkoda ze czekając juz w serwisie dzownił i przekladał spotkanie na kolejna godzine, po czym zadzwonił ze własnie je rozwalił jak do mnie jechał.... no cóz mi zostało powiedziec chuj i tyle!!!! na wiecej pytan odpowiem potem, bo musze nieco ochłonac i odpocząc po podrozy.