Witam, ostatnio spotkała mnie dość niemiła awaria. W przeciągu 10 minut i kilku kilometrów po mieście, wyleciał mi prawie cały płyn hamulcowy przez pompę, przez miejsce zaznaczone na zdjęciu. Po wyjęciu czarnej zaślepki wygląda to na jakiś zawór awaryjny. Płyn z całkiem niezłym ciśnieniem, był przez niego wytryskiwany. I teraz pytanie, wszyscy magicy przeze mnie obdzwonieni twierdzą że pompa do wymiany, tylko czy na pewno?czy to wina pompy czy np. może sterownika? Spotkał się ktoś z czymś takim? http://http://s1.pokazywarka.pl/i/2134581/518337/pompa.jpg