nie taka prosta sprawa podjechać na kompa 1.benzyna cieknie po kolektorze wydechu a ten wiadomo nieźle potrafi się nagrzac 2auto dymi i dziwnie wibruje budą 3o wiele słabsza moc 4ciężki zapłon muszę się zorientowac na czym mniej więcej stoję żeby dalej reagowac,oczywiście zdaję sobie sprawę że podpięcie kompa wszystko by wytłumaczyło ale zadaleko jechac bo ponad 35km. przy tym stanie rzeczy