Witam kolegów. :) Niedawno nabyłem całkiem zadbaną e46 320Ci sprowadzoną z Niemiec (komplet bajerów i serwisów) :) Do tej pory wszystko było sprawne, aż tutaj nagle szyberdach stał się niegrzeczny. Cały się otwiera bez problemu lecz w ogóle nie reaguje na uchylanie do góry. Czy to może być coś np. z przełącznikiem, elektroniką (może moduł komfortu) czy raczej jakaś mechaniczna usterka ? Nadmienię, że ostatnia felerna próba otwarcia "do góry" nastąpiła kiedy był lekki mróz na zewnątrz. Macie panowie jakiś pomysł na " przydomowy, garażowy serwis" żeby to usprawnić ?