Witam wszystkich. Jako ze zbliza sie zima postanowilem zajac sie plynem chlodniczym w mojej buni. Otwarlem zbiorniczek wyrownawczy a tam kicha-pusty, plywak lezal na dnie. W te lato mialem juz ubytki w zbiorniczku ale dolalem ok. 2l zwyklej wody z kranu, takze mysle ze w ukladzie chlodzenie znajdowala sie praktycznie sama woda. Wlalem plyn chlodniczy do zbiorniczka (weszlo 1,5 l).I teraz pytanie do was, mieszkam w slonecznej italii ;D i minimalna temperature w zime to ok.-6,7 stopni, czy mam sie obawiac ze zamarznie mi chlodnica na tym moim eksperymencie co mam zalane auto?