Mam taki problem że ostatnio w swoim BMW lutowałem kable przy klapie bagażnika którę lubią sie wykruszać, Lutowałem je przy odłączonym akumulatorze jednak był on podpięty gdy zciągałem tą czarną otuline i sporo izolacji w tym momenci poodpadało z kabli. Od tej pory centralka nie działa ani z pilota ani z kluczyka. Może mi ktoś powiedzieć co mogło sie stać i czy jest możliwość że nie trzeba będzie wymieniać sterownika? Może są jakieś inne bezpieczniki niż te pod maską w skrzynce? I jak to ewentualnie naprawić?