z 2,0 powinien być dyfer 3,45 więc zupełnie sensowny do codziennej jazdy i auto powinno się zbierać. Najkrótszy fabryczny dyfer był w czterocylindrówkach z automatem i miał przełożenie 4,45 i na nim Vmax jest w okolicach 175 km/h ale auto wyraźnie lepiej się zbiera. Da się jeździć po mieście, ale w trasie jest mało wygodny. Jeśli auto nie idzie bardziej bym szukał jakichś usterek przy robieniu swapa. Podłącz najlepiej auto do kompa, może się okaże że jakiś błąd sondy lub coś w tym stylu. Wszystkie rurki przy kolektorze ssącym sprawdzone? Nie ma żadnych nieszczelności?