Witam jestem nowy na forum wiec nie wkurzajcie sie odrazu jak cos zrobilem nie tak zakladajac temat Chodzi o to ze podczas wielkiej ulewy wjechalem w wode na glebokosc calego kola 17 cali i po wyjechaniu z niej pod maska cos trzaslo i auto umarlo. Po zholowaniu i osuszeniu auta efekt jest taki ze odpala ale nie na wszystkie cylindry, cos stuka pod maska i strasznie kopci na bialo i smierdzi takjakby przypalonym olejem. Dodam ze spod maski od strony podszybia tez wydostaje sie dymek. Pomuszcie bo nawet nie wiem od czego zaczac