Moim zdaniem powiniennes spisac z nim umowe o szkodzie. Poniewaz jesli dzik ci wylecial z lasu to on ci wymusil. Jesli masz ubezpieczone auto to dostaniesz ladne pieniazki z OC. A dzik jesli zyje to powiniennes zadzwonic na 112 a jesli nie poprowadzic czynnosci przywracajace podstawowe czynnosci zyciowe, lub zabrac go do domu. Za takiego dzika w rzezni by ci ladnie zaplacili i bys mial na ten zderzak lampe i co tam jeszcze :D:D:D Smieszne :P Pozdrawiam MS36