Witam szanownych forumowiczów :) Właśnie dzisiaj zostałem szczęśliwym posiadaczem srebrnej strzały :D Po opadnięciu emocji i odzyskaniu zmysłów stwierdzam, że doprowadza mnie do pasji problem opisany przez kolegę lukaschemp. Czy może ktoś znalazł rozwiązanie na niemiłosiernie skrzypiącą podczas ustawiania kierownicę? Za każdym razem przy włożeniu kluczyka czuję się przez pół sekundy jak w mocno zmęczonym Daewoo.... (bez obrazy dla ich właścicieli). Ratujcie! Google jak nigdy milczy.... Pozdrawiam