Jak w temacie mam za dobre pieniadze do kupienia 325 w tds... ale dzisiaj jezdziłem nią troszke i co zauwazyłem wsiadam pierwszy raz odpalam - żyleta. Staje na światłach widze delikatne falowanie obrotów. Przejechałem jakies 60-70 km zgasiłem i poźniej już zapalić nie chciała...objawy takie jakby aku rozładowane. Ogólnie w BMW wymieniona zawiecha i pare konkretnych gratów. Właściciel za granica nie jezdzi wogole . na blacie 208 tysiecy. Jak myslicie co może być przyczyną tych zjawisk i ile trzeba konkretnie zainwestować żeby to zrobic.