Witam, W piątek miałem przygodę obróciło mnie i dużym impetem zaliczyłem kraweżnik tylną osią oraz lewe przednie koło. Tylna lewa felga(stalowa) skoszona, opona wytrzymała.Felgę wymieniłem. Dzisiaj pojechałem na zbieżność nie do końca udało się to zrobić idealnie ponieważ skończyła się już regulacja z tyłu. Gość powiedział, że nie jest w stanie powiedzieć co uległo, bo nic nie jest skrzywione. W samochodzie nic nie puka, piszczy. Amorki wszystkie tuleje mają po 2-3miesiące. Co to może być ?