Witam Bardzo prosze o pomoc. Zabralem sie za wymiane oringow i uszczelki spod obudowy filtra oleju. Wszystko poszlo fajnie. Jak odpalilem auto to olej leje sie jak z butelki. Nie wiem co sie dzieje. Chyba oringi zle zamontowalem. Wlozylem je do obu otworow i pozniej wlozylem ta tulejke(zawor). Wiec oringi przylegaja czolowo do tuleji i do tych otworow. Jak zdejmowalem to, to oringow wogole tam nie mialem. Nie nakladalem tych ornigow na tuleje bo wydawalo mi sie ze tak nie bedzie. Nie za bardzo chcialy najsc. Prosze o pomoc i nformacje co zrobilem nie tak Dzieki pozdrawiam Piotrek