-
330Ci - zgasł i nie odpala
Wielkopolska 57, Auto-Centrum Jerzy Szulc. Byłem tam pierwszy raz, sympatyczny gość.
-
330Ci - zgasł i nie odpala
Wszystko skończyło się względnie dobrze, moja ślicznotka już chodzi pięknie i stoi dumnie na parkingu... W dużym skrócie - zamarzła odma i olej poszedł do cylindra, blokując silnik. Tak z grubsza do wymiany poszła odma, kilka przewodów od niej i naprawiony został rozrusznik. Całość zamknęła się w 1000 zł.
-
330Ci - zgasł i nie odpala
kolejny telefon od mechanika - szósty cylinder jest pełny oleju, także chyba obejdzie się bez demontażu skrzyni. oby nic strasznego tam się nie stało poza tym!
-
330Ci - zgasł i nie odpala
mechanik mowi ze to nie odma bo odpowietrzyl (?), ja sie nie znam na tyle zeby kwestionowac jego slowa, takze pozostaje czekac... kurde boje sie ze to cos bardziej kosztownego i silnik sie okaze zatarty :(
-
330Ci - zgasł i nie odpala
mechanik właśnie dzwonił że rozrusznik jest ok, ale nie można obrócić silnikiem :O i mówi że może coś się stało w skrzyni i będzie musiał ją wyciągnąć... jakieś domysły? dopiero w czwartek wieczorem będę wiedział coś więcej.
-
330Ci - zgasł i nie odpala
odłączenie klem nie pomogło, miałem na całą noc aku w domu :) dziś zaholuję auto do mechanika i zdam relację.
-
330Ci - zgasł i nie odpala
przepraszam za podwójny post: trochę niedoprecyzowałem - bujało obrotami a ja dodałem gazu żeby ruszyć ze świateł, ale dałem za mało jak na tak niskie obroty - wtedy zgasł :) w każdym razie wygląda na rozrusznik...
-
330Ci - zgasł i nie odpala
manual. myślę że to może być spowodowane tym że stał ponad tydzień + wypadajacy zaplon (co pokazala dzisiejsza inspekcja kolegi z forum).
-
330Ci - zgasł i nie odpala
to nie jest dźwięk bendiksu jak wiertarka, ale wiem o czym mówisz bo jak miałem 320d to się zdarzało czasami tylko samo pyknięcie a potem takie ciężkie i ciche "uuuuu", ciężko opisać...
-
330Ci - zgasł i nie odpala
Koledzy, po ponad pół roku bezproblemowej jazdy zrobił mi się taki kłopot. Auto stało na mrozie przez ponad tydzień, postanowiłem je trochę rozruszać. Odpalił generalnie bezproblemowo, podjechałem kilometr na Shella zatankować. Zgasiłem, zatankowałem, odpaliłem drugi raz. Dojechałem do skrzyżowania i tam nagle po minucie stania na światłach, zabujało obrotami i auto padło. Nie dałem rady odpalić, rozrusznik chyba tylko raz na pół sekundy zakręcił :( Taxi mnie sholowało z powrotem na osiedle. Myślałem że to może aku, podładowałem przez noc ale sytuacja ta sama, jak przekręcam słychać tylko PYK! i koniec, a potem taki przeciągły dźwięk (?). I jakby wpadał w tryb awaryjny, okna same się nie domykają (z pilota domykają). Tak jakby rozrusznik był odcięty? Jeśli ktoś myśli że to kwestia błędów w komputerze, a jest z okolic Gdyni / Karwin to zapraszam, stawiam wódeczkę ;)
-
bmw e90 330i z Łodzi
nastalez odpowiedział(a) na nastalez temat w Co sądzicie o tym BMW z ogłoszenia? Opinie na temat samochodów na sprzedaższacunek, normalnie detektyw! :) no trudno, pozostaje mi szukać dalej... jeśli ktoś zna godną polecenia 330 to z chęcią się zapoznam.
-
bmw e90 330i z Łodzi
nastalez odpowiedział(a) na nastalez temat w Co sądzicie o tym BMW z ogłoszenia? Opinie na temat samochodów na sprzedażw sensie że jest po przekladce? jak do tego doszedles?
-
bmw e90 330i z Łodzi
nastalez opublikował(a) temat w Co sądzicie o tym BMW z ogłoszenia? Opinie na temat samochodów na sprzedażWitam, Przymierzam się do zmiany mojego e46 na e90, i znalazłem taki model: http://otomoto.pl/bmw-330-m-pakiet-navi-skora-ksenon-C22154959.html wszystko wygląda ładnie i pięknie, przebieg naprawdę mały, cena przyzwoita... ale po zegarach widać że jest wyskalowany w milach? jestem z Trójmiasta, więc trochę nie na rękę fatygować się aż do Łodzi żeby zobaczyć jakiegoś szczepana. pozdrawiam i z góry dzięki
-
320D 136ps - brak mocy na ciepłym silniku
niezłe, chyba się w to zaopatrzę. Czy ten INPA jest trudny w obsłudze? poradzę sobie bez wiedzy mechanicznej w kwestii przepływki? co do wizyty w ASO powiedzieli mi że za ustawienie przepływomierza liczą 180zł.
-
320D 136ps - brak mocy na ciepłym silniku
u mnie jest dokładnie to samo morris - np. na stacji benzynowej gdy postoi wyłączony kilka minut to znowu odzyskuje moc na chwilę, zdarza mu się mieć naprawdę konkretne uderzenie że aż przyjemnie wciska w fotel... Katalizatory sprawdzali rok temu i są w porządku, choć może wywalę je na wszelki wypadek. Jeśli nie uda mi się zaliczyć ASO w piątek to niestety dopiero po świętach, bo robią sobie urlop.