Witam, miałem przygodę w efekcie której okazało się, że poszła m.in. chłodnica. Wcześniej pod maską miałem dwa wiatraki. Jeden przed chłodnica drugi za chłodnica. Mechanik poskładał tak że teraz mam jeden rzekomo większy wiatrak za chłodnica. Pytanie czy będzie tak dobrze, czy trafiłem na złego mechanika któremu trzeba wyjaśnić ze tak jest źle? :) Mechanior zarzeka się że to rozwiązanie będzie dobre. silnik: 3L benzyna 231koni, skrzynia biegów automat, klimatyzacja automat