Witam. Jak co roku kiedy temperatura spada poniżej zera coś dziwnego zaczyna się dziać z moim autem. Kiedy silnik jest zimny wszystko jest ok. Jadąc na rozgrzanym silniku po wciśnięciu sprzęgła obroty nie spadają i mam 2000, 3000, 5000 obrotów na biegu jałowym. Co może być przyczyną. Linkę sprawdzałem na pewno nie przymarza, przepustnica wyczyszczona może czujnik położenia przepustnicy albo temperatury powietrza dolotowego. Pomocy. Pozdrawiam. _______ Poprawiłem tytuł. Zapoznaj się z formatem tytułowania wątków dla tego działu! Następnym razem będzie ostrzeżenie. mattiss