Dziś explodował wąż pomiędzy blokiem a pompą wodną. Temperatura była normalna ( do czasu wzrost twał dosłownie 20sekund), poziom płynu sprawdzałem w piątek, do oleju nie dostawał się płyn. Wąż rozerwał się już na zgaszonym silniku. Experci czy to definitywnie oznacza peknietą głowicę? (łudzę się że to może uszczelka?) dodam że w sierpniu miałem wymienianą głowicę! silnik z 1991 przebieg 280000, 3,5 l w automacie buda L. pozdrow.