witam wszystkich serdecznie.wczoraj po przyjezdzie do domu moja e36 padla mi chyba stacyjka,bo nie szlo wyl zaplonu a kluczyk wychodzil przy czym silnik nie gasl i kluczyk krecil sie o 360 st.pomozcie mi w swych radach co do tego problemu co tu zrobic?jak wyjac wklad stacyjki?czy moze wymienic na inna?gdzie cos takiego naprawiaja?oczywiscie nie drogo.pozdrawiam _______ Poprawiłem tytuł. Zapoznaj się z formatem tytułowania wątków dla tego działu. Następnym razem będzie ostrzeżenie. mattiss