Witam, Pisze z problemem odnośnie mojej e36. Otóż na zimnym silniku strasznie ciężko ją odpalić, jeżeli już się uda pływa na obrotach jak nie przytrzymam na obrotach to lubi zgasnąć. Na ciepłym silniku już takie ekscesy nie występują. Wszystko się zaczęło gdy temperatura spadła poniżej zera. Trochę o tym czytałem i z opinii wynika że prawdopodobnie jest to czujnik położenia wału bądź czujnik temperatury. I tu chciałem potwierdzić czy to wina tego nieszczęsnego czujnika. Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam.