Bzdury opowiadacie BMW 324D ma super silniczek i bardzo dobrze się prowadzi nie jest demonem mocy, ale głos silniczka jest wspaniały, nie porównywalny z innymi dieslami, to nie jest klekot chodzi jak benzynka, na dodatek prosty w konstrukcji bez zbędnych elektronicznych bajerów. Spalanie również nie musi być duże to zależy od tego jak kto lał olej i jaki bo na mineralnym to ten silnik szybko zdycha. Co do przykrywania auta, w żadnym wypadku tego się nie robi jeśli nie chce się zerwać folie razem z lakierem po 15 latach, musi być suche, przewiewne miejsce.