Witam, Jakiś tydzień temu kupiłem BMW 316i z 1997, przebieg 240tys. Autko bardzo zadbane, chodzi na prawdę ładnie i na gazie i na benzynie. Niestety dzisiaj mnie zaskoczyła na stacji- zrobiłem po krakowskich korkach 173km a do baku weszło ponad 27l gazu !! Może pierwsze 170km to mało miarodajny test, ale chyba coś tu jest nie do końca w porządku. Instalacja gazowa to nie-sekwencja założona 3 lata temu. Jeszcze jedna rzecz- nie wiem na ile ufać wskaźnikowi spalania, ale u mnie poniżej 10l schodzi chyba tylko jadąc z górki- nie mam ciężkiej nogi. Czy to co opisałem jest normalne?