no to czeka cię kolego naprawdę sporo sprawdzania... od padniętej przepływki, sondy lambda, przez nieszczelności w dolocie i padniętę czujniki temperatury, kończąc na lejących wtryskach co do nieszczelności w dolocie to ja ostatnio miałem w m50 dziurkę w cienkim wężyku odmy i popękany wąż zaworu wolnych biegów, teraz będę profilaktycznie ściągał cały kolektor dolotowy i wymienię wszystkie niesprawnę wężyki przy okazji sprawdzę czujniki temp w głowicy bo tak to dostep nie jest za ciekawy, niby nic a silnik poszarpywał i wreszcie wskaźnik spalania pokazuje jakieś ludzkie wartości