wedłuk mnie to nie elastyczne połączenie skrzyni z wałem bo stukanie słychać przeciez tez na luzie a wtedy wał sie nie kreci a pozatym słychać wyraznie ze chałas idzie ze środka gdzie jest łączenie silnika ze skrzynią,co do łozyska wyciskowego to tez mi nie pasuje bo kazdy mówi ze jak chałasuje łozysko wyciskowe to po wciśnieciu sprzegła chałas ustaje,a umnie po wcisnieciu sprzegła hałas sie nasila i jest głośniejszy i bardziej odczuwalny