Szczerze powiedziawszy to wydaje mi się że zabawki są dość drogie zabawki jak na tak ograniczone możliwości (jeżeli faktycznie nie da się skasować poduszki itd.). Na mój gust niewiele droższy a bardziej funkcjonalny jest interfejs podpinany pod komputer (nie koniecznie laptopa, ja przez kierwszych kilka lat używania swojego zawsze wędrowałem z PC-tem pod pachą do garażu). Opis jak coś takiego podłączyć i jak go używać można znaleźć tu: http://moto-opinie.pl/artykuly/samodzielna-diagnostyka-bmw-e-39