Dziwny objaw jak się rozgrzewa to nic nie trzyma ,po prostu auto jedzie nie można się zatrzymać ,jak jadę dalej łapie i jadę dalej normalnie . Najgorzej na jedynce i na wstecznym jedna przygazówka i to samo chwilę wystarczy poczekać sprzęgło wraca do normy ale jest takie już jakby miękkie czy już koniec sprzęgła ----czy jest duży problem zwymianą w garażu w kanale poradzcie coś proszę :?: :?: :?: :?: