Dzis znalazlem ciekawą oferte bmw 525tds, 98r, 155 000km przebiegu, sprowadzona z holandi za 32 000zl. Doszedłem do wniosku że jeśli zakupie e39 na banzynie za lpg musze zapłaić min 5000zł, a w momencie kidey kupie diesla ( oczywiscie cena jest nieco wyższa) pieniądze pozostają w kieszeni na paliwo. Teraz już niewiem, charakterystyka pracy diesla mi odpowiada, ale zawsze myślałem o benzyniaku.