Wiem że troche odgrzewany kotlet ale może ktoś mi podpowie :wink: Mianowicie oglądałem dziś e46 i prawie wszystko było ok, ale zauważyłem ognisko korozji. Czytałem, że to taka mała słabostka BMW. Niestety nie mam zdjęcia ale może lekko to opisze. Są to takie bąbelki jakby pod lakierem, znajdują się one zaraz za tylnymi drzwiami, a właściwie od szczeliny między drzwiami i tylnym błotnikiem, ok 10-20cm poniżej lini okien. Czy to może po jakiejś stłuczce, czy może wymieniona wada?